Zachowanie w kinie

Niestety mnóstwo ludzi nie potrafi, a może nawet nie wie jak zachować się w kinie. Jakie są najdziwniejsze zachowania? Problem dotyczy braku zdecydowania na co chcieliby iść. Nie jest to niczym złym, tym bardziej kiedy nie znamy się na filmach, a do kina uczęszczamy naprawdę od święta. Kolejną sprawą jest wybranie miejsc. Właśnie tutaj zaczynają się tzw. schody. Podczas, kiedy kasjerzy wyświetlają podgląd sali ludzie dostają białej gorączki.

Omijamy fakt dotyczący tego, że kasjerzy przez cały czas przypominają o tym, że zielone oznacza miejsce wolne. Do zabawnych sytuacji należy ta, że społeczeństwo po prostu nie słucha co jest do nich mówione. Z góry układają sobie utarte odpowiedzi. Nie możemy pominąć również ekranu, który został oznaczony jako szary prostokąt w górze sali. Niestety ludzie nie potrafią nawet zidentyfikować ekranu.

Ludzie bardzo często pytają się co oznacza k1, czy k2 widniejące przy tytułach filmów. Chodzi o to, że kiedy dany film jest grany co godzinę to seans odbywa się na kilku salach, a k1 i k2 to oznaczenie kopii tego filmu. Te kopie w zasadzie niczym się nie różnią. Jeśli mamy jeszcze jakieś wątpliwości to sprawdźmy w dostępnym repertuarze, gdzie wszystko zostało szczegółowo oznaczone. Chodzi tutaj przede wszystkim o długość seansu, rodzaj filmu, a także wersję filmu. Niezwykle stresująca, a nawet denerwująca jest dla kasjera sprawa popcornu. Kiedy już stoimy w kolejce mamy naprawdę sporo czasu na to, aby zastanowić się co chcielibyśmy zamówić. Wyciągnijmy już wcześniej nasz portfel, by potem nie szukać go nawet 10 minut w torbie. A zdarzały się takie sytuacje. Ewentualne przesiadki robimy dopiero po zakończeniu reklam, kiedy to mnóstwo osób spóźnia się. Nie ma sensu kłócić się w kinie, skoro ma to być czas relaksu i odprężenia. Zanim wyjdziemy z kina zabierzmy ze sobą wszystko, co do niego przynieśliśmy, czyli pudełka po popcornie, napoje, ale też rzeczy osobiste. Wszystkiego tego wymaga od nas kultura i obycie.

Podobne wpisy