Antychryst

Antychryst jest to film bardzo kontrowersyjny, o którym ciężko jest cokolwiek napisać. Film wita nas sceną łóżkową. Oczywiście nie byłoby w tym nic dziwnego, ponieważ zbliżenia są pokazywane w każdym filmie. Jednak dużo szumu wywołał pełny negliż w trakcie stosunku, gdzie pokazana jest anatomiczność aktorów. Fil stworzył Lars von Trier. Wszystkie jego dzieła oczekiwane są z niezwykłą niecierpliwością.

Jest gdzież na pograniczu Kusturitcy, Almodovara i Bergmana jeśli chodzi o nowoczesną najwybitniejszą szkołę reżyserską. Dzięki „Antychrystowi” Trier chciał pokazać wszystkie cechy swojej twórczości, a także inspirację dorobkiem reżysera rosyjskiego A. Tarkowskiego.

Nie trzeba być znawcą kina i filmu, aby zrozumieć główny wątek Antychrysta. Parę małżeńską, czyli pisarkę i psychiatrę dotyka wielka tragedia. Kiedy oddają się przyjemnościom fizycznym ich syn wypada z okna i ginie na miejscu. Żona przeżywa to wydarzenie, wpada w depresję, natomiast mąż za pomocą hipnozy chce ją z niej uratować. Pomocny ma okazać się wyjazd do Edenu. Eden to dziki las, którego kobieta bardzo się boi. Zamiast pozytywnych rezultatów kobieta wpada w jeszcze większy obłęd. Jest to przyczyna mnóstwa tragicznych wydarzeń, w konsekwencji których psychiatra dokonuje wręcz przerażających odkryć.

Podczas oglądania „Antychrysta” nasze oczy ujrzą mrożące krew w żyłach sceny, a umysł pracuje wzmożenie. Jednak zdarzają się także sceny, gdzie widz może usnąć ponieważ jeden obraz pokazany jest przez kilka minut, a w tle nie słychać nic innego, jak psychoanalizę. Nie możemy mimo tego mówić o nudzie. Trupie sceny naprawdę przerażają i dostarczają sporych emocji. Plus za efekty specjalnie, którymi zajęli się Polacy. Każdy, kto obejrzał scenę porodu sarny, albo obcinanie genitaliów będzie miał ten widok przed oczyma przez długi czas. Jeśli chodzi o techniczną stronę to film został podzielony na: prolog, epilog i akty. W każdym z nich ukazany został zupełnie inny stan psychiki pisarki. Dodatkowo film dzięki temu dzieli się na segmenty, które nie tylko podnoszą, ale i łagodzą emocje.

Jednak zadajemy sobie pytanie, kim tak naprawdę jest tytułowy Antychryst? To z pewnością natura będąca trzecim głównym bohaterem filmu. Przewodnim mottem dzieła stało się „Natura jest kościołem szatana”. Reżyser pokazuje nam błędy przyrody, jej niedoskonałość, a także przypadkowe uśmiercanie istnień. Przez ten film nasze przekonanie o nieskazitelnym dobru i ładzie zostaje podważone. W tym procesie bardzo dużą wagę pełni kobieta, stająca się narzędziem w ręku szatana. To ona nieprzypadkowo założyła na odwrót dziecku buty, by sprawić mu okrutny ból, a potem dopuściła do tego, by wypadło z okna. Sama obserwowała to zajście. Film epatuje pornografią, gdzie na tacy wyłożona jest zwierzęcość człowieka. Plotka głosi, że do tych odważnych scen łóżkowych zostali zatrudnieni aktorzy porno.

Podsumowując, jeśli nie mamy mocnych nerwów-lepiej nie oglądać tego filmu. Seans wywołuje skrajne emocje od śmiechu po płacz i mdłości. Niektórzy widzowie opuścili salę po połowie. Wszystko dlatego, że „Antychryst” jest filmem skandalicznym, który rozkłada na czynniki pierwsze zło. Pamiętajmy, że każde zajście i scena nie powinna być traktowana jedynie dosłownie, a w przenośni.

Podobne wpisy